martinicentre

O mnie

Swoje włosy zaczęłam katować już w wieku 13 lat, kiedy na włosach zrobiłam pierwsze blond pasemka. Później zaczęłam eksperymentować z różnymi odcieniami brązu. Pewnego razu niesfornie wyszedł rudy, który po kilku dniach był już pokryty czarną farbą. Po kilkuletnich eksperymentach z farbami chemicznymi postanowiłam zapuścić włosy i naturalny kolor wyglądał tak:

maj 2012.jpg

Było to w maju 2012. 

Dwa miesiące później zafarbowałam włosy na brąz i podcięłam. Efekt był następujący:

lipiec 2012.jpg

Pomimo używania farb chemicznych postanowiłam je zapuścić, ale używając naturalnej pielęgnacji. Rok później w maju 2013 r. moje włosy były w takiej kondycji:

maj 20131.jpg

Znudziło mi się zapuszczanie włosów, więc postanowiłam zmienić troszkę fryzurę i ścięłam włosy na tzw. trójkąt. Włosy potraktowałam dodatkowo jakimś produktem wysuszającym, więc nie wyglądały zbyt estetycznie: 

maj20132.jpg

Miesiąc później w czerwcu 2013 r. zafarbowałam włosy i prezentowały się następująco:

czerwiec 2013.jpg

W końcu wynalazłam henne! Niestety nie mam zdjęć z tamtego okresu czasu. Dzisiaj mamy lipiec 2015 i moje włosy ostatnio były hennowane ok. 4 miesiące temu orzechowym brązem, co było dla mnie zmianą po hennowaniu zawsze jasnym brązem Khadi

Dziś prezentują się tak:

sierpien 2015.JPG

Nie byłabym włosomaniaczką, gdybym nie podjęła radykalnych kroków rozjaśnienia włosów po hennie, czy jest to wykonalne bez użycia rozjaśniacza? O tym przekonam się prowadząc tego bloga.