martinicentre

Olejowanie włosów

Wysuszone włosy rozjaśnianiem ratowałam oliwą z oliwek La Perdiza oraz olejkiem chłodzącym Amla 

 

DSC_0013.JPG

Oliwa z oliwek na moich włosach świetnie sprawdziła się trzymając dłużej niż 4 h. Najdłużej trzymałam 10 h i efekt jaki uzyskałam przerósł moje wyobrażenia. Im dłużej na włosach, tym lepszy efekt.

Olejek Dabur Amla Hair Oil Cooling w przeciwieństwie do oliwy z oliwek lepiej sprawdzał się na włosach, kiedy został aplikowany na mniej, niż 4 h. Najlepiej na 2-3 godziny. 

Jak nakładałam?

Nakładałam na suche włosy. Najpierw na długość, a 2h przed zmyciem dopiero na skalp. Nie trzymałam oliwy ani olejku na skalpie dłużej, niż 2 godziny!

Ile trzymałam na włosach? 

3h, 5h i 10 h oliwę z oliwek jak i olejek Amla. Oraz jeden raz  dodatkowo oliwę na ok 10h.

Stosowałam naprzemiennie. Jednego dnia oliwę, a drugiego dnia olejek. 

Czym zmywałam? 

Najlepiej sprawdzał się szampon ziołowy - Trzy zioła, który spłukiwał bardzo dobrze oraz szampon Dove Oxygen&Moisture, który spłukiwał gorzej. 

Jaką odżywkę nakładałam? 

Przez pierwsze 4 dni nakładałam Ziaja odżywka redukująca łupieżu ze względu, że po prostu chcę się jej pozbyć oraz 2 dni Garnier Fructis, odżywka wzmacniająca Gęste i Zachwycające - jedna z moich ulubionych odżywek.

Efekt? 

Przed, czyli po pierwszym dniu olejowania, włosy po rozjaśnianiu:

DSC_0015.JPG

Oraz dzisiejsze niedzielne robione przed chwilą, czyli 8 dni później. Ostatnio olejowane były z piątku na sobotę olejkiem Amla, włosy umyte w sobotni poranek:

DSC_0019.JPG

Efekt mnie bardzo pozytywne zaskoczył. 

Zarówno oliwa jak i olejek sprawdziły się rewelacyjnie i nie jeden raz będę do nich wracać.