martinicentre

Maska z kozieradki

Kiedyś znalazłam przepis na magiczną maskę z kozieradki. Kozieradkę zakupiłam w sklepie zielarskim za 2,60 zł.

Zapewnienia:

* więcej objętości

* włosy mniej podatne na uszkodzenia

* włosy bardziej błyszczące 

 

Składniki:

- 2 łyżki sproszkowanej kozieradki

- 2 łyżki cynamonu (uwaga może uczulać lub zmienić kolor włosów szczególnie u blondynek)

- 0,5 szklanki cynamonu 

 

Ja ten przepis zmieniłam na łagodniejszą wersję:

- 2 łyżki kozieradki

- 1 łyżka cynamonu

- 1 szklanka wody 

 

Przygotowanie:

Kozieradkę mieszamy z gorącą wodą. Czekamy aż mieszanina nie będzie już zbyt gorąca ale nadal ciepła, dodajemy cynamon. Myjemy włosy szamponem, nakładamy kozieradkę na 10-60 min pod czepek. Spłukujemy wodą. Dla lepszego efektu zaleca się na sam koniec zrobić płukankę z octu jabłkowego.

 

Oto ona, magiczna maska:

DSC_0013_001.JPG

Nakładanie maski było ok, kłopoty zaczęły się po pół godzinie. Skalp zaczął swędzieć. Spłukałam wodą tak jak należało i choć wydawało się, że włosy były dobrze spłukane były to pozory. Po osuszeniu ręcznikiem wszędzie we włosach była kozieradka. A swędzenie skalpu nie ustało.

 

Plusy: 

- przez ciepło kozieradki czuć jak pobudza skalp. 

 

Minusy: 

- podrażnia skalp (być może cynamon)

- wodą nie ma szans na zmycie. Szczególnie ze skalpu. Po osuszeniu skalp jest tłusty. 

- zapach okropny. Odżywka bez spłukiwania nie poradziła sobie z zapachem.

- włosy poplątane 

 

Podsumowanie:

NIE polecam!